Młoda muzyka, której warto posłuchać #2 PL

Po pierwszej części zestawienia młodej muzyki, przyszedł czas na drugą odsłonę. Tym razem postanowiłem przyjrzeć się rodzimej scenie muzycznej i zaprezentować Wam dziesiątkę młodych polskich artystów, wciąż czekających na wydanie swojej debiutanckiej płyty. W naszej muzyce dzieje się na tyle dużo, że nie wszyscy zmieścili się do zestawienia. Wypatrujcie zatem niebawem części trzeciej, w której kolejna dawka świeżej muzyki.

PIERWSZĄ CZEŚĆ MŁODEJ MUZYKI ZNAJDZIECIE TUTAJ

Jagoda Kret

Na młodej polskiej scenie muzycznej jest bez wątpienia jedną z moich ulubienic. Szerszej publiczności dała się poznać podczas trzeciej edycji The Voice of Poland, gdzie pod okiem Edyty Górniak dotarła do finałowej czwórki. Oglądając ją w programie, miałem wrażenie, że jej „trenerce” brakuje trochę pomysłu na podopieczną, a pięknie brzmiący w balladach głos, otrzymywał kolejne ballady. Podświadomie pamiętając nazwisko, co jakiś czas zerkałem na jej artystyczną ścieżkę. Dopiero po pięciu latach Jagoda Kret zrealizowała live session, w których jej autorski materiał był porywający. Brzmienie nieco brudnawe, świetnie współgra z mocnym i zadziornym wokalem artystki. 5 kroków – wydane jako singiel w ramach My Name Is New Kayaxu – to jedna z lepszych polskich piosenek, jakie mogliśmy usłyszeć w zeszłym roku.

Andrzej Mrozek

Kolejny głos w zestawieniu, który mogliście usłyszeć w programie The Voice of Poland. Na swoim koncie ma już debiutancką EP-kę Międzysmak, przy której współpracował z Duitem. Spośród dotychczasowych piosenek najbardziej upodobałem sobie Kosmos, ale wciąż chodzi mi po głowie rewelacyjny teledysk do tytułowego Międzysmaku, opowiadający o pragnieniach, często tych niewypowiedzianych. Andrzej Mrozek jest autorem tekstów (napisał tekst do singla Łuny Natalii Nykiel) oraz kompozytorem, który intryguje nie tylko swoją muzyką, ale również świeżym, charakterystycznym wizerunkiem.

Bloo Crane

Do szerszego grona słuchaczy dotarli dzięki udziałowi w programie My Name Is New, którego organizatorem jest niezastąpiony Kayax. Bloo Crane to pop-electro duet, w skład którego wchodzą wokalista i autor tekstów Michał Polański oraz producent muzyczny Krzysztof Kołodziejczyk. Świeże, żywe, nowoczesne, szczególnie mocno wybijające się pod względem przebojowości na tle pozostałych artystów w programie. Nic dziwnego, że udział w nim zwieńczony został kontraktem płytowym z Kayaxem. No, i w końcu miło słyszeć, że ktoś z twojego liceum robi takie dobre rzeczy!

Henrietta

Elektroniczny duet Henrietta to kolejni artyści z programu My Name Is New Kayaxu, którzy znaleźli się w tym zestawieniu. Jak podaje strona projektu, swoje utwory nazywają imionami ulubionych kobiet‑legend, a ich pierwsze wydawnictwo, nad którym duet obecnie pracuje, będzie się nazywało Ważne dziewczyny. Już podświadomie jestem totalnie zaintrygowany. Na kanale Henrietty znajdziecie trzy utwory Pola (chyba mój faworyt!), Camille i Kylie, a w serwisach streamingowych posłuchacie dodatkowo bardzo dobrego singla Eusapia, który duet wydał w ramach My Name Is New. Sam nie wiem, czy wolę ich po angielsku, czy po polsku. Sprawdźcie sami!

Stach Bukowski

O tym młodym zespole z Olsztyna, zakochanym w retro brzmieniu i wychowanym na muzyce Zbigniewa Wodeckiego, Alicji Majewskiej i Anny Jantar, mogliście już przeczytać na blogu. Ich debiutancki singiel Lew znalazł się pośród 50 najlepszych piosenek 2019 roku. Za każdym razem przepadam w ich młodzieńczości, energii i poczuciu beztroski. Nie brakuje im też świeżości, której wypatruję na rodzimej scenie z wypiekami na twarzy. 29 stycznia zespół zaprezentował nowy singiel Pif-Paf i – podobnie jak w przypadku Lwa – otrzymujemy ogromny zastrzyk energii. To właśnie na ich debiutancki album na polskiej scenie muzycznej czekam najbardziej!

Monika Kowalczyk

Monika Kowalczyk to wokalistka i songwriterka z Lublina, która w 2017 roku własnym sumptem wydała debiutancką EP-kę Piosenki. Dwa lata później światło dzienne ujrzał singiel Te twoje sukienki, który jest efektem współpracy z wytwórnią MTJ. To pierwsza produkcja artystki, przy której pracowała z Andrzejem „Izim” Izdebskim, który zaś odpowiadał za brzmienie znakomitego Morza Ralpha Kaminskiego. Jej muzykę poznałem właśnie za sprawą „sukienek”, które rozkochały mnie w sobie tekstem (szczególnie genialnym refrenem!), ale też lekkością, swobodą i autentycznością. Wyczuwa się tam jakąś nutkę melancholii, ale jednocześnie zarażającą energię. A w teledysku niesamowity Zakrzówek, do którego mam piętnaście minut pieszo, więc sentyment zadziałał. Czekam na więcej!

Zuza Jabłońska

Program The Voice of Kids cieszy się w Polsce wielką popularnością. To właśnie w nim szerszej publiczności dały się poznać postaci, które coraz mocniej zapisują się na polskiej scenie muzycznej. Pośród nich nie sposób nie wymienić Zuzy Jabłońskiej. Jej ścieżkę muzyczną śledzę od przesłuchań w ciemno, podczas których zachwyciła feelingiem, ale też bardzo dojrzałą barwą. Już utwór Sami, nagrany w ramach programu, wskazywał na to, że kariera wokalistki pójdzie trochę inną, być może nieco mniej komercyjną, ale wciąż modną ścieżką. Kolejne single Powiedz mi to w twarz (największy przebój w dotychczasowej karierze Zuzy) i Spacer po linie jedynie utwierdziły mnie w tym przekonaniu. Najbardziej jednak doceniam ostatnią Wisłę, która jest bardzo modna, ale też nieco bardziej wymagająca dla samego słuchacza. I przede wszystkim potrzebna ze względu na podejmowany temat. Kto w końcu lepiej trafi do młodych ludzi niż tak młoda artystka? W pakiecie niesamowity wokal, świetne teledyski i charyzma!

J.Wise

Początek 2020 roku przyniósł nam nowego artystę w szeregach FONOBO Label. J.Wise – będący również frontmanem grupy The Suns – zaprezentował Tears, będące pierwszym singlem ze zbliżającej się debiutanckiej solowej płyty artysty. Opowiadając o swoim wydawnictwie, artysta mówił, że jego album to swego rodzaju pamiętnik, który jest zbiorem utworów komponowanych przez ostatnie dwa lata. Już podczas słuchania Tears można zauważyć, że najprawdopodobniej będzie klimatycznie i refleksyjnie. Jeżeli miałbym się pokusić o jakieś porównania, postawiłbym odważnie J.Wise’a obok znakomitego Hoziera. Tak, Tears brzmi bardzo światowo. Jestem podekscytowany i czekam na kolejne odsłaniane karty.

Maria Tyszkiewicz

Na co dzień związana z warszawskim Teatrem Studio Buffo, zwyciężyła w szóstej edycji programu Twoja twarz brzmi znajomo, gdzie zachwyciła wcieleniami w Rihannę czy Dodę, którymi bez wątpienia zapisała się w historii popularnego show. Nie mniejsze wrażenie robi swoimi muzycznymi dokonaniami, będącymi efektami współpracy z FONOBO Label, ponownie powracającym w tym tekście (kopalnia artystów, naprawdę!). W 2019 roku zaprezentowała swój debiutancki singiel Ufam sobie, by później jeszcze bardziej zaintrygować utworem Chodź, który jest moim ulubieńcem pośród dokonań Marii Tyszkiewicz. W styczniu światło dzienne ujrzał jej trzeci singiel Deszcz, zwiastujący debiutancki album artystki, którego premiera zaplanowana została na wiosnę tego roku. To chwytliwa, modna i świeża muzyka elektroniczna, której nigdy za wiele.

Alicja Szemplińska

Pośród wszystkich artystów w tym tekście, zdecydowanie największa niewiadoma. Dotychczas zaprezentowała swój debiutancki singiel Prawie my, nagrany w ramach programu The Voice of Poland, który zresztą (zasłużenie) wygrała. Gdy słucham tej piosenki myślę o Leonie Lewis, ale nie do końca jestem przekonany, czy to właśnie o niej chciałbym myśleć. Wolałbym skupić się na Jorji Smith i fenomenalnie zaśpiewanym coverze jej piosenki, który Alicja Szemplińska zamieściła na swoim Instagramie. Kierunek muzyczny bliżej nieznany, ale nie mamy drugiego takiego głosu na rodzimej scenie muzycznej i gdybym tylko posiadał takie nadprzyrodzone siły, które pozwalałyby mi mieć wpływ na wszystko, sprawiłbym, że Alicją Szemplińską zachwycałby się cały świat. Bo powinien. Wokalistka bierze obecnie udział w preselekcjach do Eurowizji i kto wie, może w maju zachwyci się nią cała Europa, a to już bliski krok do zachwytu światowego. Oby!

A WY JAKICH MŁODYCH POLSKICH ARTYSTÓW ŚLEDZICIE? PISZCIE KONIECZNIE W KOMENTARZACH! POWYMIENIAJMY SIĘ ULUBIEŃCAMI!

foto: media społecznościowe artystów



Polub bloga na Facebooku