Młoda muzyka, której warto posłuchać #3

Pierwsza i druga odsłona młodej muzyki podzielona była na artystów zagranicznych i polskich. Trzecie zestawienie jest już międzynarodowe, a skoro kina zamknięte, koncerty odwołane, a ulubieni artyści przekładają premiery płyt, przyjrzyjmy się tym jeszcze nie do końca odkrytym młodym twórcom! A przygotujcie się na sporo niepowtarzalnych muzycznych wrażeń – mniej lub bardziej znanych!

MŁODA MUZYKA #1
MŁODA MUZYKA #2 PL

„młoda muzyka” – w rozumieniu tego cyklu artyści, którzy wciąż czekają na wydanie swojego debiutanckiego albumu.

Ola Wielgomas

W ramach projektu Kayaxu My Name Is New zaprezentowała dwa single – Na wzgórzach niepokoju oraz Zastyga – spośród których drugi doczekał się estetycznego teledysku, nawiązującego do malarstwa Edwarda Hoopera. Ola Wielgomas określana jest jako jedna z najciekawszych postaci młodej polskiej sceny muzycznej. Nie można jej odmówić oryginalnego wizerunku, ale też ciekawego alternatywnego brzmienia. Rok 2020 przyniósł znakomity utwór Luna, który otwiera nowy rozdział w muzycznej ścieżce artystki. Produkcją zajął się niezastąpiony Michał Fox Król, a za niesamowity teledysk do singla odpowiada Papaya Films. Jestem oczarowany!

Dotter

Jej pseudonim po szwedzku oznacza „córkę”, ponieważ określa siebie jako „córkę Matki Ziemi”. Wśród muzycznych inspiracji wymienia Jefferson Airplane, Joni Mitchell, First Aid Kit oraz Florence and the Machine. Na szwedzkiej scenie aktywna jest od 2014 roku, wydając systematycznie kolejne single. Wciąż jeszcze czekamy jednak na jej pierwsze wydawnictwo. Dotter świetnie znana jest eurowizyjnym fanom, ponieważ dwukrotnie brała udział w Melodifestivalen, w tym roku, z piosenką Bulletproof, przegrywając ze zwycięskim trio The Mamas jednym punktem. Zasłuchuję się również w Cry, Rebellion oraz I Do. Jakościowy szwedzki pop z nutką indie!

Jakub Dąbrowski

W ostatniej edycji The Voice of Poland oczarował trenerów swoją wyjątkową barwą, ale też poruszającą wrażliwością, ostatecznie pod skrzydłami Michała Szpaka docierając do półfinału programu. W zeszłym miesiącu zaprezentował pierwszy singiel Bezchmurne równania, który zapowiada jego debiutancki album Inklinacja. Delikatne, melancholijne brzmienie, świetny tekst, ale też wizerunkowa wyrazistość. Do tego bezbłędny filmowy obrazek. Gdybym miał wybierać swojego ulubieńca w trzeciej odsłonie młodej muzyki, wybrałbym Jakuba Dąbrowskiego i jego singiel.

LUME

Pochodząca z Wielkiej Brytanii LUME już w zeszłym roku skradła moją muzyczną atencję, a jej Something Sweeter było jedną z najbardziej magnetycznych piosenek, jakie miałem wówczas przyjemność usłyszeć (35. miejsce wśród najlepszych piosenek 2019 roku). Na Twitterze podpisuje się jako „First Lady of sad bops”, co już brzmi wystarczająco intrygująco. Na swoim koncie ma dwie EP-ki, a 2020 rok przyniósł jak na razie Swim Good, który jest efektem udziału w projekcie „Covers”. Koniecznie sprawdźcie!

palmy

Na facebookowej stronie w rubryczce gatunek widnieje „nostalgic rock”. Później w metryczce czytamy, że palmy „to zaproszenie do wspólnej podróży po dźwiękach, które nie wpisują się w sztywno określone gatunkowe ramy indie rocka”. Wrocławski zespół zaprezentował dotychczas dwa single, które zapowiadają ich debiutancką EP-kę – dwa muzyczne cudeńka: nie ma za co oraz stare wieżowce, dzięki którym odkryłem w marcu ich muzykę. Nostalgiczne, nieco melancholijne brzmienie i bardzo przyjemny wokal. Mam nadzieję, że wkrótce będzie o nich głośno! „Palmy z Wami”.

S+C+A+R+R

Szybko przeskakuję do muzyki elektronicznej i kieruję Wasz wzrok w stronę Francji oraz artysty ukrywającego się pod pseudonimem S+C+A+R+R. Według tego, co podpowiada mi skromnie translator (francuski jednak nie jest moją najmocniejszą stroną), S+C+A+R+R to historia człowieka, który żył z dala od świata. Było tak, dopóki nie wysłał demo do Dana Levy’ego, założyciela The Dø, który jest też producentem tego projektu. Marzec przyniósł hipnotyczny utwór The Rest of My Days, któremu towarzyszy taneczny teledysk, nominowany zresztą do Berlin Music Video Awards. Ten, kto nie potańczyłby do tej piosenki, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Dawid Grzelak

Pozostajemy przy muzyce elektronicznej, może nieco mniej tanecznej, i przenosimy się na polskie podwórko. Dawid Grzelak to młody artysta wizualny (fotografował AURORĘ czy MØ, współpracował z Zachętą), wokalista, kompozytor i autor tekstów, który w marcu tego roku zaprezentował swoją debiutancką EP-kę Rok od wydarzeń w Londynie. Znalazło się na niej pięć utworów. Przy autorskim materiale współpracował z duetem Kacperczyk oraz Andrzejem Izdebskim, który stoi chociażby za debiutanckim Morzem Ralpha Kaminskiego. A jeżeli o Ralphie mowa, Dawid Grzelak grał jako support na jego trasie Młodość. Z EP-ki najbardziej polubiłem świetnie napisaną trip hopową Mgłę, ale też rewelacyjny Zasięg, będący drugim singlem zapowiadającym wydawnictwo.

YEBBA

YEBBA to amerykańska wokalistka, mająca już na koncie nagrodę Grammy. Choć dotychczas wydała dwa solowe single, znana jest szerszej publiczności ze współpracy z innymi artystami, wśród których pojawiają się Ed Sheeran, Mark Ronson czy Rudimental. Moją ulubioną współpracą Amerykanki jest jednak ta z Samem Smithem, z którym wspólnie stworzyła niesamowite No Peace, goszczące na trackliście jego drugiego albumu. Posłuchajcie też koniecznie jej solowych dokonań, bo to wokalistka z niezwykłą wrażliwością.

HEIMA

W lipcu ubiegłego roku zaprezentowali debiutancki singiel Milion Głupich Min, który doczekał się wyjątkowej animacji autorstwa Kamili Dereń. HEIMA to łódzki zespół, który przykuwa uwagę nie tylko pięknym, delikatnym głosem Olgi Stolarek, ale też klimatycznym brzmieniem, w którym słyszymy nastrojowe gitary czy trąbkę, nadającą całości nutkę wyjątkowości. Czekam na kolejne single zespołu, bo ten debiutancki brzmi bardzo obiecująco!

Roxen

Eurowizja pojawia się w tym zestawieniu po raz drugi. Tym razem przeniesiemy się jednak do Rumunii, w której działa Larisa Roxana Giurgiu, ukrywająca się pod pseudonimem Roxen. Konkurs Piosenki został odwołany z powodu pandemii, ale jej muzyka została ze mną mimo wszystko, mocno wyróżniając się na tle pozostałych uczestników. W Rotterdamie miała wystąpić z nowoczesną, fantastyczną balladą Alcohol You, ale ja zakochałem się w bangerowym Cherry Red z pogranicza deep house oraz popu. Na Eurowizji wystąpi za rok z inną piosenką, ale bardziej niż przyszłoroczny występ, ciekawi mnie kierunek, w którym podąży młoda artystka, bo jak na razie prezentuje świetnie wyprodukowany pop na światowym poziomie.

JESTEM TEŻ CIEKAWY, JAKICH PRZEDSTAWICIELI MŁODEJ MUZYKI WY SŁUCHACIE. PODZIELCIE SIĘ NIMI KONIECZNIE W KOMENTARZACH!

foto: zdjęcia z kont na Instagramie artystów



Polub bloga na Facebooku